czwartek, 27 kwietnia 2017

Wpadki podróżnicze #2 Za siedmioma górami...

Londyn jak dotąd miałam okazję odwiedzić 2 razy (na dodatek w krótkim odstępie czasu) i za każdym razem była to wizyta w pewien sposób niezapomniana. Mało mi było przygód podczas listopadowej wycieczki: co tam zgubić swojego chłopaka na stacji metra, nie wiedzieć do końca, gdzie mieszka host u którego mamy spać, a po angielsku umieć powiedzieć 2 słowa na krzyż. Dlatego też postanowiłam, że podczas wrześniowego wyjazdu znowu coś zmajstruję. (Heloł, oczywiście, że tak nie postanowiłam, ja zawsze chcę być jak najbardziej ułożona, mieć wszystko zaplanowane i nigdy nie szukam guza, ale nic nie mogę poradzić, że te wszystkie tajemnicze przypadki i przygody zawsze jakimś dziwnym trafem znajdują akurat mnie.)


Co więc przytrafiło mi się tym razem? 


piątek, 21 kwietnia 2017

Moje 3 ulubione lumpeksy we Wrocławiu

Jak to się człowiek zmienia wraz z dorastaniem. Kiedyś (tj. jakieś 15 lat temu) w życiu bym się nie przyznała, że kupiłam coś w lumpeksie. Z kolei teraz uprawiam swego rodzaju lumpeksowy ekshibicjonizm, bo jeśli kupiłam coś super w SH, to przechwalam się tym na prawo i lewo.  Trochę mi smutno, bo w Łodzi jak dotąd byłam tylko w jednym SH, ale kupiłam tam za to super ekstra najmodniejsze spodnie sezonu za 6 zł (mogliście widzieć je Tutaj), natomiast z warszawskiego lumpka pochodzi jedna z moich ulubionych bluz, która dodatkowo odejmuje mi lat (Tutaj).

Jeśli jednak chodzi o Wrocław, nieskromnie mogę nazwać się specem od lumpeksów. Skłamałabym, mówiąc, że byłam w każdym lumpeksie miasta 100  mostów, ale jak już moim oczom ukazał się jakiś "sklep z odzieżą używaną", "Odzież Skandynawia" albo "Ciuchy z Londynu" to nie było siły, która zatrzymałaby mnie przed wstąpieniem tam. W dzisiejszym poście przedstawiam mój subiektywny ranking 3 wrocławskich lumpeksów, które nigdy mnie nie zawiodły. Jakbyście chciały dopisać jakiś lumpeksik z Wrocławia, Łodzi lub Warszawy, czujcie się zaproszone, chętnie się tam wybiorę przy najbliższej sposobności. 



poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Zwyklak of the Day #4 - świąteczny spacer

Tradycją stało się już, że podczas Świąt Wielkanocnych muszę zrobić jakieś zdjęcia  na lekko nadgryzionej przez ząb czasu stacji kolejowej w moim rodzinnym mieście (wcześniejsze sesje mogliście zobaczyć Tutaj Tutaj). Tak było i tym razem, lecz niestety nie zdążyłam opublikować posta podczas Świąt (co łatwo możecie zaobserwować, bo post ukazuje się dzisiaj), ale już śpieszę z wytłumaczeniem:

Odkąd mieszkam w innym mieście, sama jak ten palec (teraz wyobrażacie sobie Osła ze Shreka śpiewającego "Jeeeestem taaaakiii sam, jak paaaalec, albo coooś taam....") nie za często widzę się z rodziną, moim K., nie wspominając już o przyjaciołach. Wprawdzie staram się to nadrabiać, zapraszając ich na krejzi łikendziki do Łodzi, no ale wiecie jak to jest - nawet najlepszy weekend nie zastąpi spontanicznego telefonu we wtorek "o 20, tam gdzie zawsze?" (dla niezorientowanych informuję, że chodzi o promocję w Czupito). 

trencz, kręcone włosy, buycheaplookfit, stacja krosno odrzańskie, fashion, moda, outfit

czwartek, 13 kwietnia 2017

Refunder - zwrot pieniędzy za zakupy

Cześć i czołem. Dzisiaj post będzie krótki, lecz bardzo przydatny. EDIT: Jednak nie aż taki krótki:D

Dlaczego krótki? 
Bo jest Wielki Piątek, a to oznacza, że pewnie szybko kończycie dzisiaj pracę/szkołę i pędzicie do swoich rodzin, by w spokoju i radości przeżywać ten świąteczny czas. Mam nadzieję, że Wasza podróż (o ile w ogóle musicie gdzieś podróżować) będzie krótsza niż moja, bo ja, aby przemieścić się z Łodzi do mojego domu rodzinnego, będę musiała podróżować 4 środkami lokomocji. Jak sobie o tym pomyślę, to przypomina mi się kultowa scena z filmu "Rozmowy kontrolowane" (fragment droga do pracy). Niestety nie będę jechać z żadnym mleczarzem (przecież taki transport jest najszybszy, bo inaczej mleko się zsiada!) i nie musiałam na szczęście jeść śniadania na kolację, ale też jak dzisiaj wstawałam to było już widno!:D
To już chyba jakaś tradycja, że podczas Świąt Wielkanocnych robię zdjęcia na opuszczonej stacji kolejowej w moim miasteczku. Powyższe fotki doskonale pokazują, jaką pogodę mieliśmy podczas Świąt w zeszłych latach (zima, jesień, wiosna). Jak myślicie, jaka pogoda zastanie nas w tym roku?

Dlaczego przydatny?
Znacie mnie nie od dziś, wiecie, że oszczędność to moje drugie imię (dobra, przegięłam trochę). Ok, na drugie imię mam tak naprawdę Marianna (serio?!!!! A nie oszczędność??!!) i może kiedyś z oszczędzaniem PIniędzy nie byłam za pan brat, ale od jakiegoś czasu to się zmieniło (odpowiadając na pytania: Nie, jeszcze nie tonę w morzu pieniędzy, ale kto wie, może za 47 lat?). Abstrahując od realnych pieniędzy, które odkładam do skarpety (a właśnie, apropo skarpet, kolorowo skarpetkowy post był Tutaj), wiecie dobrze, że nie lubię przepłacać. Jak mam możliwość skorzystać z jakiejś zniżki, zawsze to robię (oczywiście pod warunkiem, że mam zaplanowane zakupy, żebyście nie pomyśleli zaraz, że to jakiś uzależniony człowiek dla Was posty pisze!). Jak szukam noclegów na moje wyjazdy, to zawsze staram się wybrać te z najlepszym stosunkiem ceny do jakości (o zazwyczaj sprowadza się do zdecydowania się na ten najtańszy, no chyba, że zdjęcia mocno sugerują, że spędzenia tam jednej nocy mogłoby skutkować utratą zdrowia lub życia). A jak jest jakaś promocja w Rossmanie to zawsze z niej korzystam (a potem biduję pół miesiąca).

Dlatego dzisiaj jest mi niezmiernie miło, że mogę polecić Wam serwis Refunder, które oferuje zwroty za zakupy w ponad 500 sklepach (i to takich, w których na pewno większość z Was robi czasami zakupy). Nie ważne jest czy robicie zakupy za 5 czy 500 zł, i czy była to wyprzedaż, czy może najnowsza kolekcja, korzystając z Refundera otrzymujecie gwarantowane zwroty gotówki, prosto na Wasze konto. 

A TERAZ UWAGA, BO NASTĘPUJE PUNKT KULMINACYJNY TEGO POSTA
Rejestrując się do serwisu z MOJEGO LINKU (bardzo przyjemny panel rejestracyjny, zważając na to, że uśmiecham się do Was ze zdjęcia...) otrzymacie 25 zł zwrotu za pierwsze zakupy  w kwocie min. 50 zł. A na czym możecie oszczędzić? Praktycznie na każdej dziedzinie życia! Multikino oferuje 5% zwrotu za zakup biletów 2D i 3D, Empik do 2% zwrotu, w sklepie Nike będziemy mieli okazję otrzymać z powrotem aż do 6,5% wartości naszych zakupów!  Nie mogę nie wspomnieć o Zalando, gdzie zwrot może wynieść aż do 4%, czy o Telepizzy, gdzie smakosze pizzy będą mogli zaoszczędzić 3% wartości zamówienia. 
Ale najlepsze jest to, że przy rejestracji Refunder proponuje Ci zainstalowanie wtyczki w przeglądarce, która będzie przypominać Ci o możliwościach zwrotu wydanych pieniędzy, za każdym razem, gdy odwiedzisz stronę/ sklep, który współpracuje z Refunderem. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem totalnie kupiona i właśnie idę zrobić swoje pierwsze zakupy!

Tak w ogóle to post miał być krótki, a mi trochę nie pykło, dlatego kończę już! Zostawiam Wam jedynie filmik, w którym zobaczycie dokładniej jak ten portal funkcjonuje. Bardzo, ale to bardzo, zachęcam Was do rejestrowania z MOJEGO LINKU, dzięki czemu otrzymacie 25 zł zwrotu za Wasze pierwsze zakupy wykonane za pomocą serwisu Refunder:)


Dajcie znać czy zarejestrowaliście się i na czym macie zamiar oszczędzić PINIĄŻKI!