czwartek, 12 czerwca 2014

VIP Tester Schwarzkopf

Kochani i kochane! :) Dzisiaj nie będzie za dużo zdjęć stylizacji, ale umieszczam za to relację ze świetnego wydarzenia, w którym miałam okazję uczestniczyć, mianowicie z gali inauguracyjnej projektu VIP Tester Schwarzkopf. Relacja pojawia się z pewnym opóźnieniem, a to za sprawą, czego pewnie się domyślacie, SESJI :)
Żeby dotrzeć na miejsce musiałam wyjechać z Wrocławia pociągiem o godz. 3.53. Z racji tego,że miałam jeszcze dużo roboty na uczelnię, w czwartek w ogóle nie kładłam się spać. Tym sposobem spędziłam 42 godziny na nogach nie licząc krótkich drzemek w pociągu i autobusie ( krótkich, bo do stolicy jechałam z inną VIP Testerką Magdą i przez całą drogę nie mogłyśmy się nagadać:) )



Warszawa przywitała nas deszczem i pochmurną pogodą. Na szczęście ani fryzura ani make-up nie uległy zniszczeniu, gdyż...  prawie żadna z nas na początku nie miała makijażu ani ułożonych włosów, bo takie było zalecenie organizatorów:) 
Na miejscu zbiórki czekała na nas limuzyna, którą przemiły Pan Kierowca przewiózł nas do Akademii Fryzjerstwa Berendowicz& Kublin. Tam czekały już makijażystki i fryzjerzy, by w każdej z VIP Testerek, za pomocą dobrze dobranego makijażu i fryzury, odkryć naturalne piękno:) 


Mój codzienny makijaż ogranicza się do zrobienia kreski na powiece i wytuszowania rzęs, a fryzura do noszenia rozpuszczonych włosów. Dlatego podczas gali zdecydowałam się na upięcie moich loków ( nie chciałam ich prostować), a przemiła Monika, która robiła mi makijaż, zadecydowała za mnie, że na pewno nie będę miała kreski:)


 Po zabiegach kosmetycznych udałyśmy się do Restauracji Papaja, gdzie miałyśmy okazję spróbować potraw kuchni tajskiej. W restauracji odbyła się też oficjalna część gali. Kasia i Monika oraz Pani Magda przedstawiły nam najnowsze produkty Schwarzkopf min. całą serię ULTIME sygnowaną przez Claudię Schiffer a także zasady odpowiedniej pielęgnacji włosów oraz ich farbowania.


Po lunchu uczestniczyłyśmy w  niezwykle ciekawym wykładzie, który przeprowadziła dla nas Mona Kinal -stylistka, psycholog, seksuolog, jurorka w programie "Projektanci na start", fashion dyrektor sklepu z ubraniami od projektantów Monstrami.pl, a przy tym niezwykle miła i przyjazna osoba. Mona przedstawiła nam 12 typów sylwetki ( zrobię wkrótce post na ten temat :) ), zdradziła parę stylizacyjnych tricków, a na końcu przeprowadziła mały "pokaz" mody, w którym modelkami były zwyciężczynie konkursu fotograficznego, min. ja:)
Mona przygotowała dla każdej z nas po 3 outfity. Który podoba się Wam najbardziej?:)


Ostatnim punktem programu była wizyta w atelier Łukasza Jemioła, a dla trzech z nas także zakupy! Podczas spotkania z Łukaszem, dowiedziałyśmy się, że praca projektanta, to wcale nie sielanka, jak mogłoby się wydawać. Prze pokazami, chcąc dopiąć wszystko na ostatni guzik, Łukasz pracuje czasami po kilkanaście godzin dziennie. Ale nie jest to daremny trud, o czym świadczy popularność projektanta i zadowolenie jego klientek:) 


Dzisiaj jeszcze nie pokażę Wam swoich zakupów tzn jednej rzeczy:P , powiem tylko, że pochodzi ona z linii Basic i jest prześliczna i nietypowa :)


Ażurowa Bluzka-  CA ( wyprzedaż 40 zł)
Biały Tshirt - Sinsay ( wyprzedaż 12 zł)
Spódnica- Primark ( 3 funty)
Buty- Zara ( wyprzedaż 50 zł)
Pasek-Butik (20 zł)
Zegarek- Lorus ( prezent)

 Jeszcze raz dziękuję Schwarzkopf za wyróżnienie i zaproszenie mnie na galę, a wszystkim dziewczynom uczestniczącym w tym wydarzeniu dziękuję za cudowne towarzystwo i atmosferę!:)
Share this PostPin ThisEmail This

12 komentarzy:

  1. och i ach! ciągnie Cię do wielkiego świata i myślę, że jeszcze showbiznes, prędzej czy później, się o Ciebie upomni :)))) życzę dalszych sukcesów!jak to mówią - biednemu zawsze wiatr w oczy - ALE TY Z PEWNOŚCIĄ DO BIEDNYCH NIE NALEŻYCH :P :*

    OdpowiedzUsuń
  2. fajno było :) że też dałaś radę tyle godzin na nogach bez porządnego snu! ja jak wracałam z Warszawy to miałam głowę tak ciężką, że nie dawwałam sobie rady a w busie było ciężko zasnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. w kolorowej sukience ci najlepiej, ale pokaż już tę zdobycz, no ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. podobno zazdrość dobra nie jest, ale jak tu nie zazdrościć takiego przeżycia :)? Aż żałuję, że ja się nie zgłosiłam... znajoma blogerka też została VIP Testerką :) gratulację :)!
    P.S. zapraszam do siebie na dużą dawkę nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow super gratuluję takiego doświadczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluje jeszcze raz Moniczko. podoba mi się stylizacja w tej kolorowej sukience. makijaż miałaś piękny, ale twoje włosy są tak piękne że najlepiej jak masz rozpuszczone. Pozdrawiam kochana.

    OdpowiedzUsuń
  7. było super i bylo przemiło Cię poznać:)))
    dla mnie najlepsza stylka to kombinezon;)
    a i czekamy na kreację od pana Jemioła:))

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna przygoda musiała być :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniale te stroje na pokazie mody .Ty we wszystkich swietnie wygladasz , pomimo takiego zmeczenia nic ci nie ujeło uroku pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Monia, Monia!!! Takich sukcesów w ciągu roku to nawet Kwiatkowski nie osiągnął :) Super, oby tak dalej! A co do stylizacji. Bardzo mi się podoba! A makijaż wygląda tak świeżo i delikatnie na Twojej uroczej twarzyczce :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Buty z zary są cudowne :) !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Jeśli posiadasz bloga, z chęcią zajrzę do Ciebie:)
Jeśl blog Ci się spodobał, bardzo proszę o obserwację!:)
Pozdrawiam!