poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Easter

Święta już się kończą, ale ja i tak chciałabym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, samozadowolenia, a przede wszystkim czasu dla bliskich, na przyjemności i dla samych siebie!  :)

* * *
Sukienka z jednego z moich ulubionych sklepów internetowych Persunmall, jak możecie zauważyć, nie grzeszy długością. Dlatego też zdjęcia nie zostały wykonane w drodze powrotnej z Kościoła :P, ale na niezobowiązującym spacerze na zaniedbanym i troszkę opuszczonym (niestety) dworcu kolejowym w moim rodzinnym mieście. 
Zdjęcia pokazują także szaloną egzystencję moich włosów, nie trudno zauważyć, że żyją swoim życiem. Prośby właścicielki, by się lepiej układały, a jak już uciekają, to chociaż, żeby robiły to  w jednym kierunku, spotykają się niestety z "głośną" ;) dezaprobatą. I na nic się zdaje używanie tych wszystkich sprayów, odżywek i pianek. No cóż, pozostaje mi po prostu pogodzić się z ich nieujarzmioną naturą :)
 





Fot. Daniel :)

Sukienka -Persunmall 26,99 $
Buty - Deichmann 59 zł
Sweter- Cubus (SH)
Zegarek -  LORUS ( prezent)

czwartek, 17 kwietnia 2014

Golden Neklace

Dzisiaj parę słów o chorobie, na którą niestety cierpi większość z nas. Objawia się zazwyczaj chronicznym brakiem czasu, ale nie takim po prostu zwykłym brakiem, ale brakiem czasu na czynności, które już dawno powinny być zrobione, albo jeśli nie zostaną zrobione jak najszybciej, to stanie się coś bardzo złego (np oblejemy bardzo ważny egzamin, albo  jakieś miłe owady zalęgną się w niesprzątanym od wieków pokoju). Dolegliwość ta jest fachowo w słowniku medycznym nazywana LENISTWEM ( uwaga, można się zarazić!)  Jak dotąd nie wynaleziono skutecznego lekarstwa na tę przykrą przypadłość, więc być może dlatego setki ( tysiące, miliony?!) istnień już od wielu lat prowadzą nierówną walkę z tą nieuleczalną (czyżby?) chorobą.
Jak to mówią, lepiej zapobiegać niż leczyć, więc dla tych, u których choroba nie postąpiła jeszcze za daleko, albo w ogóle nie zauważyli u siebie żadnych objawów ( w co niestety nie wierzę) kilka profilaktycznych rad:
  • unikać bezsensownego przeglądania tablicy na facebooku
  •  nie spać do południa
  • nie oglądać 10 odcinków serialu na raz
  •  nie przełączać bez celu kanałów telewizyjnych
  • nie spędzać całych popołudni  w centrach handlowych
  •  nie wisieć przez 5 godzin na telefonie omawiając cal po calu krój nowej sukienki

Jeśli ktoś z Was zna jeszcze inne rady proszony jest o poinformowanie o nich w komentarzach. Mam nadzieję, że chociaż część z nas uda się uratować przed wyniszczającym działaniem LENISTWA.
Ja swoją terapię mam zamiar zacząć od regularnego dodawania postów, w miarę możliwości przynajmniej raz w tygodniu:)

***
Nadeszła wiosna, a więc wypada nosić trochę żywsze kolory! Jeśli nie możemy pozwolić sobie na cały strój w neonach, zaszalejmy chociaż w dodatkach. Świetny naszyjnik z dobrze Wam znanej firmy Persunmall będzie idealnym dopełnieniem każdego wiosennego outfitu:)







Fot. Ilonka :)

Spódnica -  New Yorker  (wyprzedaż 10 zł)
Sweter - Medicine (Wyprzedaż 39 zł)
Parka - Atmosphare (wyprzedaż 9 euro)
Torba -New Yorker ( wyprzedaż 40 zł)
Buty -  H&M
Naszyjnik  - Persunmall

piątek, 11 kwietnia 2014

Berlin part 2.

Druga porcja zdjęć ze świetnego Berlina, ale tym razem już ze stylizacją. Jak widzicie pogoda nas po prostu rozpieszczała. Zdjęcia zrobione zostały na Dachu Reichstagu-  polecam to miejsce! Z kopuły roztacza się piękny widok na panoramę miasta,  ponadto każdy odwiedzający otrzymuje guidebooka w swoim języku całkowicie za darmo- to zawsze  okazja, by dowiedzieć się czegoś ciekawego. Dla tych, którzy w najbliższym czasie mają zamiar odwiedzić Berlin, a w planach zwiedzania uwzględnili Reichtstag odsyłam na stronę Visit Bundestag. Żeby odwiedzić to miejsce, trzeba zarejestrować się online z minimum 2 dniowym wyprzedzeniem.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Berlin

Ostatni weekend miałam przyjemność spędzić w Berlinie. Wyjazd mogę zaliczyć do niezwykle udanych, a to za sprawą pięknej pogody, świetnej ekipy a także kwoty jaką wydałam na tę wycieczkę ( dla ciekawskich 50 euro za cały wyjazd (2 noce)- i uwierzcie nie spaliśmy pod mostem i nie jechaliśmy na stopa:D)          
Miłośnicy taniego podróżowania wiedzą zapewne, że PolskiBus  udostępnia co jakiś czas pulę biletów w cenie 1 zł-mi udało się natrafić na taką promocję,  tym sposobem moja podróż do Berlina z Wrocławia wyniosła mnie 4 zł w dwie strony ( 2zł bilety, 2 zł opłata rezerwacyjna). Jeśli chodzi o hostel, to również udało się go zarezerwować w niezwykle atrakcyjnej cenie (promocja na hostelbookers )- za pokój 4 osobowy z łazienką wyszło 10/euro za osobę na dzień-wiadomo nie był to apartament, ale czysto, schludno, łóżka wygodne, dosyć dobra lokalizacja- a poza tym, my praktycznie nie siedzieliśmy w hostelu, więc luksusy nie były nam potrzebne :) Wyżywienie? Kto kiedykolwiek był w Berlinie z pewnością wie, że kebab stał się już praktycznie tradycyjnym niemieckiem daniem:)  Fakt- do najzdrowszych nie należy, ale nie jada się przecież tego codziennie. Cena nie jest wygórowana, w zależności od usytuowania budki bądź lokalu,  waha się pomiędzy 1,7-4 euro.
Jeśli chodzi o wstępy do muzeów, niestety nie należą one do najtańszych - ok.5-15 euro. Pewne zniżki można uzyskać zaopatrując się w WelcomeCard (karta turystyczna, dzięki które można podróżować wszystkimi środkami komunikacji miejskiej, a także uzyskać rabaty od 25-50% w wielu muzeach i centrach rozrywki). Całodzienny bilet na wszystkie środki komunikacji miejskiej dla jednej osoby wynosi ok 6,5 euro (niestety nie jestem pewna tej ceny, bo my skorzystaliśmy z biletu grupowego 16,7 euro za maks. 5 osób).
Poniżej zdjęcia- niestety bez zdjęć stylizacji, nie wyglądałam tego dnia wyjściowa, po kilkugodzinnej nocnej podróży:)


Z ulicznego artyzmu, chyba taki sposób wyrażania swojego talentu, a także zarabiania na tym parę groszy, podoba mi się najbardziej ( W Londynie również spotkaliśmy się z malowaniem na chodniku-ale wtedy były to jedynie flagi).