niedziela, 23 listopada 2014

Wrocław Fashion Meeting Outfit

Hej kochani! Dzięki uprzejmości Judyty z FashionbyJudi oraz Pani Eweliny z Limoni Art miałam okazję uczestniczyć wczoraj w cyklicznej imprezie organizowanej na wrocławskim stadionie, mianowicie we Wrocław Fashion Meeting. Z racji kończącego się semestru studiów  i konieczności pisania pracy inżynierskiej ( bo czasu zostało już naprawdę niewiele) pojawiłam się tam tylko na chwilę. Dzisiaj prezentuję Wam stylizację, a relacja z całego wydarzenia pojawi się w ciągu kilku dni na blogu.

niedziela, 16 listopada 2014

Second hand #3

Dzisiaj chciałabym zaprezentować kolejny post z serii "Second hand". Dawno już nie pokazywałam moich zdobyczy, a nie ukrywam, że trochę udało mi się ich nazbierać od ostatniego tematycznego posta. Jak zawsze cena każdej z rzeczy nie przekraczała 5 zł,  jeśli chodzi o ich jakość nie mam im nic do zarzucenia. Po raz kolejny przekonałam się, że w SH można znaleźć prawdziwe perełki. Ponadto w 99% mamy pewność, że nie spotkamy drugiej osoby, która miałaby na sobie taką samą rzecz. 
Jesienna pora sprzyja temu, by częściej sięgać po swetry niż po cienkie bluzeczki i zwiewne sukienki. Zasada ta nie dotyczy jednak lumpeksów. Polecam właśnie teraz szukać ciekawych sukienek, spódnic czy bluzek przeznaczonych na lato, ponieważ obecnie panuje mniejsze zainteresowanie tymi częściami garderoby, dzięki czemu nawet w wyprzedażowe dni można zaleźć coś interesującego. Wiadomo, trendy się zmieniają, ale pewne klasyczne rzeczy nigdy nie wyjdą z mody, dlatego warto się w nie zaopatrzyć póki jest okazja, by zrobić to "po kosztach" :)
od lewej :Lindex ( 5 zł), George ( 5 zł) Atmosphare ( 3 zł)

czwartek, 13 listopada 2014

Autumn, autumn, everywhere!

Ubiór jesienią powinien być jak ogr, bo ogry są jak cebula. Chyba nietrudno domyślić się, że użyłam tego porównania nie bez kozery. No dobra, nie będę taka, powiem co miałam na myśli. Chodziło mi po prostu o to, że nasz strój powinien mieć warstwy, tak jak cebula ( cebula ma warstwy, ogry mają warstwy itp itd)!! Łołułoł, sama siebie czasem zadziwiam tą odkrywczością!  
W każdym razie tak jak napisałam wyżej, tak zrobiłam, ubrałam się na cebulkę ( bądź na ogra, jak kto woli), unikając w ten sposób przeziębienia ( ryzykując niestety przegrzanie, bo tego dnia było wyjątkowo ciepło).
Cieszy mnie niezmiernie to, że pogoda cały czas przypomina złotą polską jesień, a nie okropną deszczową chlapę i słotę. Mam nadzieję, że taki stan będzie trwał przynajmniej do końca listopada:)

Nie ma to jak sprawiać wrażenie skupionej i zanurzonej we własnych myślach. Przypuszczam jednak, że ta inteligenta mina, nie ma nic wspólnego z moimi ówczesnymi myślami ( pewnie zastanawiałam się co zrobię na obiad, albo co się stało z moimi dwoma parami skarpetek, zaginionymi w dziwnych okolicznościach w pralce).

niedziela, 9 listopada 2014

Floral skirt

Posty wakacyjne niestety dobiegły już końca, dlatego powracam z aktualnymi stylizacjami. Pogoda sprzyjała, poza tym niedawno świętowaliśmy Światowy Dzień Spódnicy, dlatego dzisiaj stylówka z rozkloszowaną mini, która kosztowała mnie 5 zł ( ma się to szczęście do second handów:P).

niedziela, 2 listopada 2014

London one more time


I tym o to sposobem prezentuję Wam ostatni (chyba bo mam jeszcze mnóstwo zdjęć, więc nie wiem, czy jeszcze ich nie opublikuję) wakacyjny post. Tym razem zdjęcia z końcowego przystanku naszej podróży-Londynu.  Mimo, że byliśmy tam drugi raz miejsce to zachwyciło nas nie mniej niż poprzednio. W tle Tower Bridge, byliśmy nawet świadkami podnoszenia mostu, by statek z dużym masztem mógł spokojnie przepłynąć:)