środa, 2 grudnia 2015

Fairy tailure in Sintra


Miasteczko wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, znajdujące się 40 minut pociągiem z centrum Lizbony. Miejsce, gdzie można poczuć się jak w bajce (dosłownie!) Pałace, zamki, cudowne ogrody w otoczeniu gór i lasów - to właśnie Sintra, więc jeśli kiedykolwiek wiatr zawieje Was do Portugalii, dokładniej w okolice Lizbony, poświęćcie jeden dzień na odwiedzenie tego cudownego zakątka, gdyż jak mówi stare powiedzienie "zobaczyć cały świat, a nie widzieć Sintry to jak nic nie zobaczyć".


 Czy czegoś tu brakuje? Roszpunki, wyrzucającej z okna długi blond warkocz, by móc spotkać się ze swoim ukochanym:)
Spodnie- Cubus (% 59 PLN)
Sweter - Primark (% 8 euro)
Kurtka- Cropp (% 99 PLN sto lat temu)
Buty- XTI (% 28 euro)
Torebka -  Orsay (gift)


 A to przystanek karocy, która zawiezie Kopciuszka na bal i odstawi w to samo miejsce nim zegar wybije północ.

A gdzieś na końcu tej tęczy znajduje się wielki garniec ze złotem...

Share this PostPin ThisEmail This

10 komentarzy:

  1. Ślicznie, ale więcej uśmiechu :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne miejsce na zdjęcia :) świetne buty!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne zdjęcia:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne spodnie :) mają iidealny kolor :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Roszpunka to w trochę wyższej wieży chyba siedziała hihi ;) wole Twoje piekne loki, niż dlugasny Roszpunkowy warkocz ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miasteczko naprawdę piękne, zazdroszczę takich świetnych loków :)
    gabsstylee

    OdpowiedzUsuń
  7. Miejsce faktycznie warte odwiedzin. Szkoda, ze tak mało zdjęć, odczuwam niedosyt.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Jeśli posiadasz bloga, z chęcią zajrzę do Ciebie:)
Jeśl blog Ci się spodobał, bardzo proszę o obserwację!:)
Pozdrawiam!