wtorek, 22 grudnia 2015

Merry Christmas!

 Kochani! Jeśli myślicie, że wygrzebałam te zdjęcia gdzieś z czeluści komputera i zostały one zrobione w okolicy września, to muszę Wam powiedzieć, że jesteście w błędzie. Zdjęcia robiliśmy w niedzielę, 20 grudnia, gdy termometry w Porto wskazywały ok. 20 stopni Celsjusza.  Pewnie jesteście w stanie mi uwierzyć, że w takiej sytuacji nie jest łatwo poczuć atmosferę Świąt. Mimo wszystko jednak, staramy się jak możemy, playlista świąteczna z "Last Christmas" na czele, leci u mnie 24h na dobę. Dzisiaj wybieram się do miasta w poszukiwaniu choinki (mam nadzieję, że uda się kupić prawdziwą i nie zrujnuje to domowego budżetu:D) a wieczorem zaczynamy pieczenie ciasteczek (oprócz typowych w kształcie gwiazdek i choinek będziemy lecieć także z tego przepisu http://kotlet.tv/kruche-ciastka-z-bananami/ -  polecam!)!
Przede mną jeszcze misja znalezienia suszonych grzybów, bo nie mam zamiaru pójść na łatwiznę i kupować gotowych uszek i pierogów (które i tak są do dostania tylko w jednym 'słowiańskim" sklepie, na dodatek za niemałe pieniądze).
Cóż, to będą pierwsze Święta Bożego Narodzenia z dala od rodzinnego domu, trochę smutno, ale przecież każde doświadczenie uczy nas czegoś nowego i wzmacnia naszą psychikę. Co nas nie zabije, to nas wzmocni- pamiętajcie!

środa, 9 grudnia 2015

Autumn in Porto

 Już teraz zastanawiam się jak będę żyć po powrocie do Polski. Porto jest cudowne, najlepsze, najwspanialsze, najpiękniejsze i nie wiem jakich jeszcze epitetów powinnam użyć, by określić to miasto. Czuję się tutaj jak w domu i chociaż bardzo tęsknię za rodziną i przyjaciółmi, to klimat miasta jakoś wynagradza mi to cierpienie.

środa, 2 grudnia 2015

Fairy tailure in Sintra


Miasteczko wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, znajdujące się 40 minut pociągiem z centrum Lizbony. Miejsce, gdzie można poczuć się jak w bajce (dosłownie!) Pałace, zamki, cudowne ogrody w otoczeniu gór i lasów - to właśnie Sintra, więc jeśli kiedykolwiek wiatr zawieje Was do Portugalii, dokładniej w okolice Lizbony, poświęćcie jeden dzień na odwiedzenie tego cudownego zakątka, gdyż jak mówi stare powiedzienie "zobaczyć cały świat, a nie widzieć Sintry to jak nic nie zobaczyć".